W duchu służby.

W duchu służby.

🔥 Spotkanie, które rozpaliło Nasze Serca.

Służba nie zna granic, a nadzieja jest silniejsza niż największe trudności. 

Tę prawdę poczuliśmy całym sercem podczas sobotniej zbiórki w Trzebnicy, która odbyła się 8 listopada 2025r.

Parafialne wnętrze, Trzebnickiej plebanii zwykle tętniące codziennym rytmem, wypełniło się ciepłem i autentyczną radością. Mieliśmy zaszczyt gościć Siostrę Annę Polanowską, niesamowitą zakonnicę i misjonarkę, która na co dzień z ogromnym zapałem służy Chrystusowi i dzieciom w gorącej Republice Południowej Afryki.

Spotkanie ze Skautami Króla było niczym mocne, duchowe objęcie. Czuło się braterstwo, głębię i emocje, które poruszyły każdego.

🌍 Od Afrykańskiego Powitania do Otwartych Serc.

Już od pierwszych chwil siostra Anna przełamała lody, wprowadzając nas w klimat swojej misji. Od afrykańskiego powitania: „Morweni… Molo Sisi!”, po serdeczne odpowiedzi skautów, atmosfera zbiórki była przesiąknięta duchem przyjaźni i braterstwa. 

Te proste słowa stały się mostem łączącym Polskę i Afrykę, budując wspólnotę w Chrystusie.

🙏 Ogień w Sercu i Pismo Święte jako Kompas.

To, co najbardziej nas poruszyło, to osobista historia Siostry Anny. Opowiadała o swojej drodze: od dzieciństwa, gry w piłkę i harcerstwa w Polsce („Byłam taka jak Wy!”), aż po ten kluczowy moment usłyszenia głosu Pana Jezusa podczas I Komunii Świętej.

Z promienną wiarą podkreśliła, jak kluczowy jest Duch Święty w życiu misjonarza i każdego chrześcijanina:

„Duch Święty jest jak sternik w naszym życiu. Ma kompas, ale też daje nam ten kompas – a jest nim Pismo Święte.”

To Słowo Boże jest naszym GPS-em, który wskazuje kierunek codziennej drogi. Siostra Anna zdradziła nam też sekret swojej babci, Zofii, która nauczyła ją modlitwy:

„Duchu Święty, rozpal moje serce takim ogniem, takim zapałem, który będzie dążył do wszystkich ludów, do wszystkich narodów, ponieważ wszystkie ludy i narody odkupione są krwią Chrystusa.”

Ta modlitwa stała się jej życiem – od mroźnego Kazachstanu, przez Brazylię, aż po Afrykę Południową. 

Siostra Anna mówiła o sobie z uśmiechem, że czuje się jak strzała w Bożych dłoniach, którą Duch Boży naciąga i wystrzeliwuje tam, gdzie jest potrzebna. 

Mimo trudności, to codzienna walka, w której nieustannie dostrzega cuda w sercach spotykanych ludzi.

⚜️ Skautowe Wartości.

Świadectwo Siostry Anny to żywa lekcja tego, co oznacza chrześcijańska służba – wymaga odwagi, wierności i empatii. Dokładnie te same wartości staramy się pielęgnować w Skautach Króla:

  • Odwaga, by iść tam, gdzie inni się boją.
  • Wierność powołaniu i Zasadom.
  • Gotowość, by dać się prowadzić, nawet jeśli plan się zmienia.
  • Empatia, by nie przechodzić obojętnie obok potrzeb drugiego człowieka.

To spotkanie otworzyło nasze skautowe serca na globalną skalę. Teraz rozumiemy, że miłość i wsparcie są potrzebne wszędzie. Misjonarka zachęciła nas: nie tylko módlcie się i wspierajcie nas, misjonarzy, ale przede wszystkim otwierajcie serca na potrzeby tu i teraz, wokół Was.

🌟  Służyć Tu i Teraz.

Widzę, jak takie spotkania formują młode charaktery. Wzbudzają odwagę, budzą wyobraźnię i uczą otwartości na Boże prowadzenie. Po spotkaniu w oczach skautów pojawiło się jedno proste pytanie: „Jak mogę służyć tu i teraz?”

Zachęcam wszystkich: kontynuujmy to dzieło! Przez modlitwę, wsparcie materialne, ale zwłaszcza przez codzienne akty gotowości – w domu, w szkole, w drużynie, naszych skautowych szczepach i we wspólnocie Domowego Kościoła.

Tylko w ten sposób – przez wiarę, odwagę i służbę – możemy realnie zmieniać świat na lepszy. Niech ta opowieść o Siostrze Annie stanie się trwałym świadectwem wiary, które poniesiemy, gdziekolwiek zaprowadzą nas ślady Bożej przygody. Amen!